poniedziałek, 23 lutego 2015

POSTĘPY - ŚCIANY ROBIĄ SIĘ

Długo nie było wpisu, dzisiejszy też będzie szybciutko. W lepiance praca wre, i są postępy. Bardzo duże postępy :) Ale idźmy etapami - zapis z dotychczasowych prac musi iść chronologicznie! 
Przetestowaliśmy działanie komina - egzamin zdany na 6. Taka mała rakietka, a tak mocno grzeje - plusy domu drewnianego.  Stwierdzam, że rezygnacja z montażu instalacji grzewczej typu centralne podłogowe była dobrym pomysłem. Kiedyś zakupimy piecyk typu koza, i ewentualnie gdyby potrzeba było więcej, zawsze można podpiąć grzejniki elektryczne, ale na razie nie ma potrzeby montowania nie wiadomo jakich systemów grzewczych (a co za tym idzie, koszt remontu zmniejszył się znacznie).


Poddasze jak widać nabiera kolorów. Powiem wam tylko tyle,że w chwili obecnej wygląda już inaczej, niż na tych zdjęciach powyżej, ale będe wam dozować postępy etapami :)  Będzie to doskonałe miejsce do przenocowania gości odwiedzających lepiankę :D


 Łzienka. Z malutkim okienkiem. Póki co, zupełnie nie przypomina łazienki, tak samo jak sypialnia nie przypomina sypialni:

.... ani salon salonu:

To znaczy na tych zdjęciach :) Pan fachowiec cięzko pracuje i w kolejnym poście zobaczycie efekty tej pracy - mnie zachwyciły!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polskie wnętrza